środa, lutego 01, 2012

Half-Life

Witam, jestem DeMichel i razem z Domanerio jestem założycielem bloga GameExperts, będę opisywał swoje wrażenia z gier na PC oraz ze starszych konsol.

Ukończyłem właśnie grę Half-Life która została wydana w 1998 roku i muszę powiedzieć, że mechaniką gry nie odbiega za bardzo od dzisiejszych gier FPS. Moim zdaniem, jest to gra długa, 19 rozdziałów z czego na każdy przypada około 30-40 minut, nie licząc etapu przedostatniego w którym walczymy z Nihilanthem oraz ostatniego w którym swóją słynną kwestię "It's time to choose" wypowiada G-Man.






Arsenał do naszej dyspozycji jest zacny, począwszy od słynnego łomu, pistoletu oraz magnum i wyrzutnię rakiet a na działku Gaussa i Glouna kończąc. Przeciwnicy są może niezbyt wymagający, ale za to bossy już są trudniejsze do pokonania i często trzeba kombinować by je pokonać. Oczywiście w grze znajduję się tryb Multiplayer oraz możliwość dogrania ogromnej ilości modyfikacji. Polecam osobom które jeszcze nie ukończyły lub nawet nie zaczęły grać w Half-Lfie

Ocena końcowa: 8+/10

2 komentarze:

  1. Zacna gra Milordzie. Pozdrawiam Pan Sroka c(-:

    OdpowiedzUsuń
  2. Słabo, krótko 1/10

    OdpowiedzUsuń